Dziś, 22 stycznia 2026 r., w rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, przedstawiciele samorządu Gminy Narew złożyli kwiaty pod pomnikami upamiętniającymi tamtych bohaterów. Na Podlasiu, w tym w Gminie Narew, lasy i pola kryły kiedyś obozowiska i potyczki powstańcze więc ta pamięć jest tu szczególnie żywa.

Polski nie było wtedy na mapie. Podzielona była między Rosję, Prusy i Austrię. Największa część, Królestwo Polskie zwane Kongresówką, żyła pod carskim butem. Car Aleksander II obiecywał zmiany ale zamiast wolności wprowadził przymusowy pobór do armii rosyjskiej. To była iskra. W nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku wybuchło powstanie.

To była walka determinacji z potęgą imperium. Kosy na sztorc, stare karabiny, partyzantka w lasach i na polach. Około 1200 bitew i potyczek, tysiące ludzi gotowych oddać wszystko choć szanse były nierówne od samego początku.

Walczyły także kobiety. Jako sanitariuszki, kurierki, organizatorki pomocy ale też z bronią w ręku. Anna Henryka Pustowójtówna, Maria Piotrowiczowa i wiele bezimiennych bohaterek udowodniły, że odwaga nie zna płci.

Powstanie upadło militarnie ale zmieniło historię. Zniesienie pańszczyzny ogłoszone przez Rząd Narodowy i przyspieszona reforma uwłaszczeniowa cara w 1864 roku zakończyły jeden z najciemniejszych rozdziałów społecznych. Europa zobaczyła, że Polska żyje - i nie rezygnuje.

Dla Podlasia, dla Gminy Narew, to nie jest odległa historia. To pamięć zapisana w pomnikach i w opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

A Wy? Macie w rodzinie historie związane z Powstaniem Styczniowym? Podzielcie się proszę nimi - pamięć żyje tak długo, jak długo o niej mówimy.

IMG20260122102551

IMG20260122102559

IMG20260122102602

IMG20260122102627

IMG20260122102632

IMG20260122104353

IMG20260122104408

IMG20260122104411